Informacje z medycyny estetycznej i medycyny sportowej. Zdrowy Portal - Warszawa!

Dzieci upośledzone i ich rodzice – dalszy opis

Teraz mogę powrócić do poprzednio postawionego pytania – czy zastosowanie wyrafinowanej procedury statystycznej, jaką jest analiza skupień, może wystarczyć do wyjaśnienia wpływu funkcjonowania rodziny na postępowanie dziecka upośledzonego umysłowo? Nie negując wartości wspomnianej metody muszę jednak stwierdzić, że nie może ona zastąpić podstaw teoretycznych, które powinny być punktem wyjścia dla prowadzonych badań. I. Tan Mink, K. Nihira i C. E. Meyers (1983) nie przyjęli żadnych założeń teoretycznych. Konsekwencją tego niedopatrzenia są trudności w interpretacji wyników. Niektóre z nich potwierdzają wcześniejsze ustalenia, niektóre zaskakują swoją nieoczy- wistością. W sumie są to jednak fakty, które trudno byłoby powiązać w zależności przyczynowo-skutkowe, a tym samym trudno byłoby w sposób planowy, wykorzystując te wyniki, wywierać taki wpływ na funkcjonowanie tych rodzin, który miałby na względzie interesy dziecka upośledzonego.

Podsumowując badania nad wpływem praktyk opiekuńczych i rehabilitacyjnych rodzin posiadających dzieci upośledzone na funkcjonowanie tych dzieci, można powiedzieć, że są one niewątpliwie bardziej wartościowe niż badanie tylko samych postaw rodzicielskich. Jednak nie można tych badań prowadzić jedynie na poziomie behawioralnym i opisowym. Należy je wzbogacić o bazę teoretyczną wykorzystując przede wszystkim to, co już zrobiono w tym zakresie. Tak surowa ocena nie jest bynajmniej wynikiem tego, że w dalszej części rozdziału pragnę przedstawić własne badania, które będą miały podstawy teoretyczne. Moja krytyka wynika z przekonania, że lepiej dysponować mniejszą liczbą danych empirycznych, które potrafimy interpretować teoretycznie, aniżeli ich mnogością, z którą nie wiemy, co zrobić.

Kończąc przegląd danych empirycznych na temat oddziaływań rodziców na ich upośledzone dzieci, wspomnieć należy o badaniach empirycznych nad przebiegiem interakcji w takich rodzinach. Badania te mają charakter opisowy – odpowiadają więc na pytanie „jak jest?” Z tego względu nie są one zbyt interesujące w kontekście prowadzonej tutaj analizy. Ponieważ trudno doszukać się w odpowiednich opracowaniach odpowiedzi na pytanie – „dlaczego tak przedstawiają się interakcje między upośledzonymi umysłowo i ich rodzicami?”, więc też trudno byłoby formułować postulaty dotyczące tego, co należy robić, aby interakcje sprzyjały rozwojowi dzieci upośledzonych.

Podobne Artykuły

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.