Informacje z medycyny estetycznej i medycyny sportowej. Zdrowy Portal - Warszawa!

Nawrócenie się nowotworu

Nie zamierzam tu deprecjonować działalności tego pana – nie byłem, nie widziałem, nie wiem. Spotkałem tylko wiele osob, których członkowie rodziny bądź oni sami twierdzili, ze cudotwórca z Oławy im pomógł. W każdym razie, kiedy usłyszałem, ze pani D. korzystała z jego usług, licząc podobnie jak i on, ze ta poprawa zdrowia dokona się na zasadzie cudu, przejeżdżając rowerem nie opodal jej domu, z prostej ciekawości chciałem zobaczyć, jak się czuje. Dowiedziałem się od córki, że chętnie wznowiłaby kontakty, tylko nie ma odwagi. Okazało się, że jak dotąd, obrzmienia na zewnątrz twarzy nie było. Natomiast pod językiem, niewielki w momencie rozstania guzek powiększył się. Nie było też, jak na razie, wycieku

Wznowienie kontaktów dokonało się latem 1984 r. W ciągu kilku następnych miesięcy guzek po prawej stronie pod językiem zniknął, pojawił się za to po lewej – równie niewielki jak tamten.

Na początku stycznia 1985 r. pojawia się w zapiskach coś nowego: „Owrzodzenie żylakowe na lewej nodze zagoiło się. Nie zgłaszałam dotychczas tej dolegliwości, bo guz w ustach był ważniejszy, ale widzę, że rana zabliźniła się również, jak gdyby «przy okazji»”.

Wpis z marca 1985: „W tym miesiącu odczuwałam większą senność w ciągu dnia. W nocy śpię źle. Ostatnio jakby to mijało. W czasie napadu senności uderzyłam się o róg stołu i utworzyła się guzowatość na szyi po prawej stronie, nie mająca związku z dotychczasową. W tym czasie wyraźnie się jednak ono zmniejszyło. Owrzodzenie żylakowe (które miałam od dwudziestu lat) w szybkim tempie kończy się goić”.

Podobne Artykuły

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.