Pacjenci nerwicowi

Trudność polega na tym, że nie tylko rozumowe przesłanki decydują o powodzeniu tego, ale nastawienia i uprzedzenia kierowane uczuciami, przede wszystkim wrogością, nieufnością i lękiem. Z tych emocjonalnych uprzedzeń biorą się fałszywe poglądy.

– Dlaczego jednak nerwice leczy psychiatra – zapyta Czytelnik – skoro mają one być czymś różnym od chorób psychicznych? Jak już wspomnieliśmy, pacjenci nerwicowi leczą się me tylko u psychiatrów. Wielu z nich trafia samodzielnie lub kierowani są do placówek psychiatrycznych ze względu na to, że właśnie psychiatrzy specjalizują się w rozpoznawaniu i leczeniu wszelkiego rodzaju zaburzeń psychicznych i trudności emocjonalnych. Są również ośrodki specjalnie nastawione na leczenie zaburzeń nerwicowych. Zwykle pracują w nich wyszkoleni w tym kierunku lekarze i psychologowie. Zresztą kwestie te omówimy szczegółowo w rozdziale o leczeniu.

Pacjenci nerwicowi mogą obawiać się, że odczuwane przez nich dolegliwości świadczą o istnieniu groźnych, nieodwracalnych zmian w organizmie lub psychice. Osoby z ich otoczenia mogą podzielać te obawy. Czasem jednak już od początku, a czasem dopiero, gdy wyniki badań nic nie wykazują i lekarz stwierdza nerwicę, powstaje w nich przekonanie, że choroba jest nieprawdziwa, „wmówiona”.

Wtedy komuś, kto cierpi z powodu objawów nerwicowych, daje się do zrozumienia, że za wiele się nad sobą zastanawia, że wyolbrzymia swoje przeżycia i kłopoty i że przesadza w opisywaniu swych dolegliwości. Czasem może to przybierać formę ostrych zarzutów – że objawy są skutkiem tylko złej woli i wynikają np. z chęci uchylania się od nieprzyjemnych obowiązków czy odpowiedzialności. Często najbliższe osoby, jak małżonek czy rodzice, starają się, konsekwentnie – zgodnie z przyjętą tezą, że choroba jest „wmówiona” – wybić ją z głowy’ skarżącemu się na złe samopoczucie pacjentowi. Bywa też tak, że spotyka się on z krańcowymi postawami u różnych osób, czy nawet, niekonsekwentnie, u tej samej. Tak np. mąż może zarzucać cierpiącej z powodu migren żonie, że przesadza i że powinna zająć się pracą, a nie myśleć o dolegliwościach, a wszystko jej minie, podczas gdy jej matka może uważać, że córka jest ciężko chora, wymaga troskliwej opieki i leczenia. Mąż będzie wymagał od żony, aby nie pieściła się i wzięła się w garść, matka zaś będzie przerażona i zrozpaczona jej stanem zarzucając mężowi nieczułość, otoczy córkę troskliwą opieką.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *