Informacje z medycyny estetycznej i medycyny sportowej. Zdrowy Portal - Warszawa!

Pacjent i jego leczenie

Nasi znajomi weszli do zorganizowanej już grupy, każdy z nich zachowywał się w sposób dla siebie charakterystyczny. Jerzy jest nastawiony do wszystkiego krytycznie, przestrzegając równocześnie regulaminu, stara się wyróżnić. Maria zapominając o swoich dolegliwościach pomaga innym. Bożena w trudnych dla siebie sytuacjach reaguje zasłabnięciem, unika pracy. Andrzej jest cichy, zahamowany, unika towarzystwa, ma duże wątpliwości i lęków o których nie mówi, z sytuacji rywal izacyjnych wycofuje się.

W każdej grupie ludzie zachowują się w sposób charakterystyczny dla siebie. Jakie to jednak może mieć znaczenie dla ich leczenia, czym różni się grupa psychoterapeutyczna od każdej innej grupy ludzkiej? Celem grupy psychoterapeutycznej jest wyleczenie z nerwicy, a więc poznanie ukrytych za objawami nerwicowych problemów, które jak już mówiliśmy są związane z charakterem człowieka i jego stosunkami z ludźmi. Sprzyjają temu kontakty z innymi ludźmi w grupie, w czasie których żywo ujawniają się różne uczuciowe problemy. Nie wystarczy to jednak. Koniecznym warunkiem jest jeszcze wypowiadanie wszystkich myśli i uczuć w grupie. To jest zasadnicza różnica między społecznością terapeutyczną a każdym innym rodzajem społeczności. Ta droga do wyleczenia jest bardzo trudna. Trzeba odważyć się na pokazanie innym tych cech swego charakteru, które były skrzętnie ukrywane, ujawnić myśli i uczucia uważane za złe lub wstydliwe, wykazać szczerość w mówieniu o innych osobach. Może to prowadzić do narażenia się poszczególnym osobom, lub przyczynić się do okresowego pogorszenia samopoczucia.

Jeżeli pacjent włoży w leczenie dużo wysiłku i będzie starał się pokonać te trudności, to stopniowo osiągnie cel, jakim jest pozbycie się nerwicy. Pozna siebie i dokona zmian, które pozwolą mu pozbyć się objawów nerwicowych.

O czwartej zebrali się w świetlicy wszyscy pacjenci, dwadzieścia pięć osób usiadło w kręgu, wśród nich było dwoje psychoterapeutów. Na pytanie psychoterapeutki, jakie sprawy grupa chciałaby dziś omawiać, wspomniano o konflikcie między Katarzyną a Zbyszkiem.

Psychoterapeutka poprosiła Katarzynę i Zbyszka, aby porozmawiali o tym. Usiedli na środku koła i Zbyszek długo i rozwlekle zaczął opowiadać, jak Katarzyna źle wpływa na grupę, jak przeszkadza mu w pełnieniu obowiązków przewodniczącego samorządu, nie spełnia swoich obowiązków, a gdy zwrócić jej uwagę, jest arogancka i niegrzeczna, nie szanuje starszych. Katarzyna uśmiechała się pod nosem, od czasu do czasu wtrącając jakąś złośliwość. W końcu Zbyszek rozzłościł się i zaczął na nią krzyczeć jak za pierwszym razem. Bożenie znowu zrobiło się słabo, chciała wyjść, ale psychoterapeutka zatrzymała ją pytając, co się stało. Bożenka odpowiedziała, że jest jej niedobrze, po chwili dodała, że boi się takich scen, nie znosi awantur. Grupa podzieliła się wyraźnie na dwa obozy, jedni stali po stronie Zbyszka, bronili praworządności, przestrzegania zasad i regulaminów. W obronie Katarzyny stanęły osoby młodsze, twierdząc, że wszystko to jest wyrazem niezrozumienia młodzieży i jej poważnych problemów.

Podobne Artykuły

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.