Informacje z medycyny estetycznej i medycyny sportowej. Zdrowy Portal - Warszawa!

Wychowywanie potomstwa a choroba nerwica

Ojciec uchodził w miasteczku za mądrego i wykształconego człowieka, statecznego, choć nieco konserwatywnego. Trudno się było w nim doszukać wad, nie miał żadnych nałogów. Jego życie było uregulowane jak w zegarku, wszystko według z góry ułożonego planu. Zawsze był idealnie słowny i punktualny. Był bardzo pracowity, sam wykorzystywał pożytecznie każdą chwilę, nic więc dziwnego, że nie znosił bezczynności u innych i tępił przejawy lenistwa u wszystkich członków rodziny.

Andrzej bał się ojca i chwilami nienawidził go. Czasami wyobrażał sobie, jak byliby szczęśliwi, gdyby go nie było. Walczył jednak z takimi myślami, nienawistne uczucia ustępowały wyrzutom sumienia. Obwiniał się, że jest złym synem, że nic nie jest wart. Chodził często do spowiedzi i starał się oczyścić z grzechów, próbował przezwyciężyć się, ale w końcu „zła natura” brała górę.

Grzechów miał zresztą, w swoim przekonaniu, wiele. Nie udawało mu się odzwyczaić od onanizmu, za co stale się obwiniał, i wierzył, że w końcu spotka go kara. Przerażała go sama myśl, co by było, gdyby dowiedział się o tym ojciec, albo o tym, jak z kolegami podglądali dziewczęta. A przecież zawsze były jakieś sprawy, które musiał z wyrzutami sumienia ukrywać. Żył w stałym lęku i niezadowoleniu z siebie.

Andrzej dzieciństwo wspominał jako koszmar. Mimo, że mu niczego, zewnętrznie rzecz biorąc, nie brakowało, nie miał, jak sięgnął pamięcią, żadnych przyjemnych wspomnień czy radośniejszych chwil. Czuł się zawsze inny od swoich rówieśników. Nie potrafił tak jak oni przejść nad swymi zmartwieniami do porządku dziennego. Jego nic nie cieszyło, uczył się z pasją i samozaparciem – tego wymagał ojciec – ale bez zainteresowania, a cóż dopiero mówić o przyjemności. Mówiono mu wielokrotnie, że nie jest gorszy od innych. Podobał się dziewczętom, słyszał o sobie, że jest przystojny. Cóż z tego, kiedy nie wierzył w to. Stale obawiał się, że zostanie wyśmiany i złośliwie odepchnięty. W zachowaniu innych doszukiwał się ironicznych aluzji do siebie. Trzymał się z dala od innych, potrafił sam być opryskliwy i odpychający.

Podobne Artykuły

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.